Na rozgrzewkę bogracz

Nadszedł ten najgorszy czas w roku, kiedy dzień zaczyna się w momencie wyjścia do pracy, a kończy kiedy z niej wracam. Przed – ciemno, po – ciemno. Mgliste i zimne wieczory spędzam z książką przy kominku, zazwyczaj podjadając więcej niż zwykle. Cóż, w tym paskudnym okresie zawieszenia między jesienią a zimą, też trzeba mieć coś z życia 😉 Wczoraj rozgrzewał mnie bogracz 🙂

1

Continue reading

Hiszpańska tortilla

Tortilla w Polsce kojarzy się przede wszystkim z fast foodowym daniem zawiniętym w placek pszenny lub kukurydziany. Tortilla española natomiast, ulubiona potrawa Sancho Pansy i danie niezwykle popularne w Hiszpanii, to rodzaj grubego omletu, z ziemniakami i przeróżnymi dodatkami: warzywami, mięsami i rybami.
Mnie najbardziej smakują te najprostsze, z samymi ziemniakami lub z dodatkiem warzyw. Dziś podzielę się przepisem na tortillę ze szpinakiem. Ale zamiast szpinaku można dodać w zasadzie wszystko, co nam przyjdzie do głowy (i jest jadalne). Sancho Pansa jadał chłopską – z podsmażonym boczkiem i cebulką, jest równie pyszna 🙂

tortil6

Continue reading

Kanapka z kurczakiem, czyli jak nie umrzeć nad kuchenką.

Ciepło. Nawet bardzo ciepło. Nareszcie! 🙂
Wracając do domu ustaliłam, że robię grilla. Zanim jednak dokulałam się z zakupów, zachmurzyło się, zagrzmiało i rozwiało moje plany. Temperatura jednak nie spadła i wiszenie nad kuchenką wydało mi się obrzydliwie nieatrakcyjną ofertą na spędzenie popołudnia. Przejrzawszy siatki, postawiłam na bardzo szybki i lekki posiłek. Przedstawiam pomysł na kanapkę z grillowanym kurczakiem. Banalne, żeby nie rzec ordynarne, a jednak często zapominamy jak dobre są rzeczy najprostsze. Będzie krótko i na temat 😉

kanapka2

Continue reading

Konfitura truskawkowa

Sezon na truskawki powoli się kończy, najwyższy więc czas, żeby pomyśleć o tym, jak bardzo w zimie za nimi tęsknię.
Ze dwa kilo zamroziłam i zaczęłam się zastanawiać, czy jest sens bawić się w przetwory, kiedy w każdym, nawet najbardziej podłym sklepie, można wybierać wśród dżemów i konfitur. Postanowiłam sprawdzić skład pierwszych, lepszych przetworów masowych, w przeciętnych cenach – nie najtańszych i nie najdroższych, po takie najczęściej sięgamy.

Continue reading

Kacobiad – kurczak w płatkach

Weekend, czas bezczeszczenia zwłok, resetu, podróży do krainy zapomnienia.

Spędziłam bardzo miłą sobotę, głównie odpoczywając z kawą i sernikiem, patrząc na kwitnące różaneczniki i kupując roślinki – ligustr na żywopłot, werbenę na parapet, róże i piwonie do ogrodu. Żeby nie mieć wyrzutów sumienia za czysty hedonizm, popołudniu pomalowałam kolejny panel na płot.
I w nagrodę za tę obowiązkowość wybrałam się wieczorem na piwo 🙂

collage-saturday

Continue reading