Krupnik stuprocentowy

Wprawdzie zima w tym roku wyjątkowo nas oszczędza, ale ja marznę tak dla zasady.
Bo w zimie się marznie i już. A jak jest zimno to trzeba się rozgrzać. A co najlepiej rozgrzewa? Zupa 🙂 No, poza grzańcem i mocnym alkoholem w ogóle. I winem też… Co najlepiej rozgrzewa i syci? Krupnik 🙂

zupa3

Składniki (na rosół):
– 2 marchewki,
– 2 pietruszki,
– kawałek selera,
– por (biała część),
– podudzie z kurczaka,
– porcja rosołowa,
– dwie małe cebule,
– kawałek kapusty pekińskiej,
– ziele angielskie,
– 2 większe liście laurowe,
– zielona pietruszka,
– pieprz i ewentualnie sól.

Reszta składników (czyli update rosołu do krupnika):
– ok. 3/4 szklanki kaszy jęczmiennej,
– 3 niewielkie ziemniaki.

Wykon:
Najpierw robimy rosół. Czyli oczyszczone mięso zalewamy w dużym garnku wodą i stawiamy na małym ogniu. W międzyczasie obieramy warzywa (cebulę zostawiamy w łupince, ściągamy tylko tę wierzchnią warstwę, najbardziej zabrudzoną. Oczywiście cebulę lepiej wymyć ;)). Dodajemy warzywa do garnka. Dorzucamy liście laurowe, ziele angielskie i pieprz. Gotujemy na małym ogniu, aż rosół będzie mieć satysfakcjonujący nas smak, czyli co najmniej godzinę.
Kiedy osiągniemy ten efekt, przecedzamy rosół przez durszlak lub wielkie sito 😉 Z wszystkich farfocli wybieramy to, co lubimy, w moim przypadku: marchewkę, seler i pietruszkę. Warzywa kroimy w kostkę lub plasterki (przy okazji się parząc, zawsze się parzę, jestem starsznie niecierpliwa i wiecznie głodna ;)), wrzucamy z powrotem do rosołu. Ja zazwyczaj dorzucam jeszcze kawałki mięsa „obrane” z podudzia.
Stawiamy znów na małym ogniu, wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki. Kiedy zrobią się prawie miękkie (juz nie przezroczyste, ale jeszcze nie gotowe – takie al dente), dodajemy zieloną pietruszkę i kaszę. Dalej gotujemy – aż zmięknie (kasza, nie pietruszka ;)). Jeśli do tego momentu nie padliśmy z głodu, jemy! 🙂

Ostatecznie zamiast porządnego rosołu można zrobić bulion z kostki, ale ja gardzę kostkami – domowy rosół zaprawdę godny jest i sprawiedliwy. I pyszny. Rzekłam.

zupa2

Smacznego!
Przy okazji polecam przepisy na zupy przeróżne: http://projektzupa.blogspot.com/
Część już przetestowana, pycha 🙂

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *