Krewetki

Najlepsze krewetki jadłam w Hiszpanii. Były podane w sosie z mango, lekko słodkawym, ostrym, genialnym. Ale, że obecnie do Sewilli daleko, szukam zastępstwa.
Naprawdę dobre krewetki udało mi się, dzieki namowom znajomych – dziekuję :D, spróbować w Warszawie, w Krakenie. Pyszne. A w zasadzie to nawet nie same krewetki, ale sos. Był tak dobry, że niewiele brakowało, żebym wylizała talerz. Udało mi się jednak zachować resztki godności, ale obiecałam sobie, że jeśli sos może mi tak zrobić dzień, to w końcu wypróbuję marynatę wg. przepisu kolegi, którą wszyscy chwalą.
I mają rację. Tym razem wylizałam talerz bo nikt nie patrzył 😀

11

Krewetki w marynacie według Tomasza

Składniki:
– krewetki – im większe tym lepiej (mogą być mrożone),
– połowa ostrej papryczki chilli (najlepiej przekroić wzdłuż i usunąć ziarna),
– 1 limonka (a właściwie interesuje nas tylko skórka),
– mały kawałek imbiru (ok. pół centymetra),
– czosnek (3-4 ząbki),
– kurkuma,
– sól, pieprz,
– kawałek masła,
– dobra oliwa z oliwek.

krewetki1

Przygotowanie:

Obieramy krewetki z pancerzyków, myjemy i osuszamy ręczniczkiem papierowym.
Delikatnie solimy i pieprzymy – odstawiamy na bok.

W tym czasie drobno siekamy połowę papryczki chilli (bez pestek) i czosnek. Ok. 0,5cm imbiru ścieramy na drobnych oczkach.

krewetki2

Na krewetki wsypujemy posiekane chili i czosnek, starty imbir, sypiemy 1 łyżeczkę kurkumy i skórkę z limonki, startą na drobnej tarce. Mieszamy dokładnie i odstawiamy na ok. godzinę.
Na patelnię wlewamy 1 łyżkę oliwy z oliwek i wrzucamy 1/5 kostki masła.
Po rozgrzaniu patelni smażymy krewetki z każdej strony, pamiętając, żeby nie przesadzić bo się zrobią twarde.
Można udekorować zieloną pietruszką i pochłonąć 🙂

10

Smacznego 🙂

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *