Kanapka z kurczakiem, czyli jak nie umrzeć nad kuchenką.

Ciepło. Nawet bardzo ciepło. Nareszcie! 🙂
Wracając do domu ustaliłam, że robię grilla. Zanim jednak dokulałam się z zakupów, zachmurzyło się, zagrzmiało i rozwiało moje plany. Temperatura jednak nie spadła i wiszenie nad kuchenką wydało mi się obrzydliwie nieatrakcyjną ofertą na spędzenie popołudnia. Przejrzawszy siatki, postawiłam na bardzo szybki i lekki posiłek. Przedstawiam pomysł na kanapkę z grillowanym kurczakiem. Banalne, żeby nie rzec ordynarne, a jednak często zapominamy jak dobre są rzeczy najprostsze. Będzie krótko i na temat 😉

kanapka2

Składniki:

– chleb świeży, pełnoziarnisty
– pierś z kurczaka
– roszponka
– kozi ser sałatkowy
– sól, oregano, świeże chilli
– czosnek (ząbek, dwa)
– sok z połowy cytryny
– oliwa z oliwek

Przygotowanie:

Przygotowujemy marynatę: do oliwy sypiemy oregano (ok. łyżeczki), dodajemy trochę soli, posiekany czosnek, posiekaną papryczkę chilli i sok z połowy cytryny (dla odmiany wyciśnięty ;)).
Pierś porcjujemy w niezbyt grube i niezbyt duże kotlety. Wrzucamy do oliwy, mieszamy, żeby dobrze pokryć mięso marynatą, odstawiamy.
Myjemy roszponkę i układamy na pokaźnych pajdach chleba, na to kładziemy kozi ser pokrojony w cienkie plasterki.
Kurczaka grillujemy na patelni i jeszcze ciepłego zrzucamy na kanapki (ser nam zmięknie).
I oto obiad 🙂
Miałam dodać pomidory, ale zapomniałam kupić 😛

kanapka5

kanapka4

kanapka1

kanapka3

Nie jest to danie szczególnie zapychające, znalazło się więc miejsce na koktajl kawowo-bananowy. Uwielbiam go jako alternatywę dla mrożonej kawy. Następnym razem zrobię zdjęcia i wrzucę przepis.

Miłego zdychania w upale, od jutra pogorszenie pogody 😉

Comments

comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *