DIY – dynie ze starych t-shirtów

Jestem antytalenciem krawieckim. Maszyny psują się na mój widok, igły łamią, ale że proste rozwiązania są dla mięczaków, postanowiłam uszyć materiałowe dynie, które bardzo mi się spodobały na pintereście. Udało się, lepiej lub gorzej, ale są więc można śmiało powiedzieć, że przygotowanie jest banalnie proste.

d12

Continue reading

Pomysł na skrzynkę po owocach

Palety i skrzynki po owocach są bardzo popularne ostatnimi czasy. Widziałam olbrzymie regały zrobione ze skrzynek i całe bary wyposażone w meble z palet. Czemu nie, tanio, prosto, modnie i efektownie. Każdy ma, mam i ja. Z powodu ograniczonej przestrzeni palety zostawiłam knajpom i zabrałam się za skrzynkę po owocach. Zrobiłam półkę kuchenną.

3p1

Continue reading

Domowe migawki

Przez rok nieobecności na blogu zmieniła się liczba domowników, a otocznie w detalach.
Pogoda dziś brzydka i ciemno okrutnie, ale córa tak długo spała, że miałam trochę czasu na ciche (skubana jest czujna) zajęcia i postanowiłam zrobić kilka zdjęć. Wrzucam domowe migawki 🙂 Przy okazji trochę ogarnęłam dom. Wyobrażenia dotyczące małego dziecka w domu versus rzeczywistość – kosmos 😛

9

Continue reading

Organizacja – rozrzuć, znajdź, pozbieraj.

Kiedy pojawia się dziecko w domu, pojawia się też miliard rzeczy, które trzeba gdzieś upchać. Póki maluch jest statyczny, a my mamy warunki, możemy sobie układać wszystkie gadżety na półkach i w szafkach, ale dobrze sobie ułatwić życie i te najczęściej eksploatowane mieć zawsze w zasięgu ręki, na przykład przy przewijaniu – oczywista rzecz. Kiedy dziecię zaczyna froterować podłogi i odkrywać zabawki (co jest jednoznaczne z ich rozwłóczeniem) – medal dla tego kto cierpliwie układa, chowa i poprawia kilka razy dziennie. Ja jestem zbyt leniwa, a że Młoda zaczyna eksplorować, zaopatrzyłam się w „organizery”, czyli zwyczajnie pojemniki na zabawki i inne gadżety. Moje trzy ulubione.

Continue reading

Pompony z tiulu – DIY

Tiulowe pompony podbijają internety. Są bohaterami sesji ślubnych, pokoi dziecięcych albo po prostu dekoracją wnętrz. Postanowiłam wbić się w trend i zafundować sobie takie 😉
Zwłaszcza, że puszyste i delikatne, mogą złagodzić surowe cegły w moim domu.
Po obejrzeniu kilku filmików instruktażowych na youtube’ie, uznałam, że nie ma sensu przepłacać za gotowe, bo przygotowanie własnych jest banalnie proste i zajmuje dosłownie kilka minut. Naprawdę tak jest. Niepotrzebne też są szczególne zdolności manualne.

pom7col

Continue reading

Papierowe litery – DIY

Litery dekoracyjne widziałam już w chyba wszystkich możliwych odsłonach. Podobają mi się wszelkie napisy, mam już małe gipsowe, idealne, gładkie, zrobione przez Aśkę, teraz chciałam mieć nieidealne ozdobione własnoręcznie 😉
W związku z przeziebieniem miałam chwilę wolnego czasu, więc zabrałam się za trzy papierowe kupione w Empiku.

2h Continue reading