Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę

Weekend kulinarno-relaksacyjny za nami. Najechałyśmy Kraków, żeby oderwać się na chwilę od trosk dnia codziennego 😉
Od razu informuję, że wszystkie opinie o lokalach są subiektywne i szczere, nikt nas nie sponsorował, nad czym ubolewamy.
Zdjęcia zostały zrobione komórką, przepraszam za jakość, jesteśmy leniwe, nie chciało nam się dźwigać aparatów…

Zaczęło się dość, hmm, głośno, niewiele brakowało, żeby wyproszono nas z autokaru już 3 minuty od wyruszenia. Należy bowiem podkreślić, że to chyba pierwszy wyjazd autobusem od czasów wycieczek szkolnych. Byłyśmy więc podekscytowane 😉

Continue reading