Jak kraść to miliony, jak gotować to królową

A konkretnie Królową Kasz. Przedstawiam Jej Wysokość Kaszę Jaglaną. I co, że zdrowa? Że zawiera mnóstwo krzemu, potrzebnego do prawidłowego funkcjonowanie wszystkich komórek organizmu? Co z tego, że nie zawiera glutenu? Co z tego, że działa oczyszczająco na organizm. Miłościwie nam panująca Jaglana jest po prostu pyszna.

Dziś jaglane „kaszotto” (dość idiotyczne słowo określające potrawę podobną do risotto ale z kaszy) z kurczakiem.

kaszotto1

Continue reading

Keep calm and eat sernik

DSC_0065 (2)_male

Piątek, piąteczek, piątunio – więc czas na małe co-nie-co. Sernik, który możecie bez większych wyrzutów sumienia stosować również podczas diety. Oczywiście nie codziennie. I – co ważne – nie cały na raz. Podstawowe oszustwo to chudy ser i dodanie jogurtu do ciasta zamiast części masła. Można spróbować zastąpić część białej mąki mąką razową ale w sumie po co…

Continue reading

Ab ovo…

Zacznijmy od początku. Zaczynanie od początku naprawdę działa. Szczególnie, jeśli to początek słonecznej niedzieli a na śniadanie jest co? Jajo.

Jajka w koszulkach uwielbiam za prostotę wykonania i płynne żółtko*. Dzisiejsze śniadanie to takie właśnie jajko, podane na toście z domowego chleba z sałatą i salsą po polsku. Nietypową, bo z kiszonym ogórkiem. Jestem zwolenniczką lokalności w kuchni, używania produktów miejscowych i wzbogacania ich tym, co dla nas egzotyczne. Choć dziś te granice się zacierają, do tego stopnia, że w osiedlowym warzywniaku usłyszeć można pytanie „Proszę pana, a te banany to polskie?” Lajk dla tej pani za stawianie na polskich producentów, ale umówmy się – globalne ocieplenie jeszcze nie posunęło się tak bardzo, ażeby nad bałtyckim brzegiem rosły palmy czy bananowce. Wróćmy jednak do tematu. Podaję przepis na Bardzo Dobry Początek Niedzieli.

DSC_0029 (2)_

Continue reading